Przegląd elektryki w domu a ubezpieczenie 2025

Redakcja 2025-05-24 12:38 / Aktualizacja: 2026-02-07 11:12:49 | Udostępnij:

Kiedy ostatnio sprawdzałeś stan instalacji elektrycznej w swoim domu jednorodzinnym? Prawdopodobnie nigdy, a to błąd, który może Cię drogo kosztować! Wyobraź sobie, że pewnego dnia z bezstresowej drzemki budzi Cię zapach spalenizny, a na poddaszu dostrzegasz rozwój ognia, który z każdą sekundą zagraża Twojemu spokojowi i dorobkowi życia. W takiej sytuacji nie ma nic gorszego niż dowiedzieć się, że Twoje ubezpieczenie jest… nieważne. Właśnie tak, brak regularnych przeglądów instalacji elektrycznej może sprawić, że Twoja polisa na dom jednorodzinny okaże się bezwartościowym kawałkiem papieru. Zatem, przegląd instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym a ubezpieczenie to związek, który musi być tak silny jak połączenia w Twojej sieci, abyś mógł liczyć na pełną rekompensatę w razie nieszczęścia, bo bez przeglądu – nie ma pieniędzy z polisy!

Przegląd instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym a ubezpieczenie

Kwestia bezpiecznej instalacji elektrycznej w domach jednorodzinnych jest niezwykle istotna. Usterki, choć niewidoczne na pierwszy rzut oka, stanowią poważne zagrożenie dla mieszkańców, sprzętów domowych, a w najgorszym scenariuszu, mogą być przyczyną pożaru. To właśnie w takich sytuacjach uwidacznia się rola regularnych przeglądów.

Pamiętajmy, że odpowiedzialność za stan techniczny instalacji spoczywa na właścicielu. Konsekwencje braku przeglądów mogą być daleko idące, nie tylko w sferze bezpieczeństwa, ale i finansowej. Jak często słyszymy o sytuacjach, w których brak formalnego dokumentu pozbawił ludzi środków do odbudowy zniszczonego dobytku. Zatem regularne kontrole nie są tylko uciążliwym obowiązkiem administracyjnym, ale realną inwestycją w nasze bezpieczeństwo i spokojny sen. Sprawdźmy, jak kształtują się dane dotyczące przyczyn pożarów związanych z instalacją elektryczną w Polsce w ostatnich latach.

Rok Liczba pożarów (instalacje elektryczne) Szacunkowe straty (mln zł) Liczba rannych Liczba ofiar śmiertelnych
2021 2 890 125,5 56 5
2022 3 115 142,3 63 7
2023 3 450 (szacunkowo) 160,0 (szacunkowo) 70 (szacunkowo) 8 (szacunkowo)

Powyższe dane, choć szacunkowe za ostatni rok, doskonale ilustrują skalę problemu. Wzrost liczby pożarów wywołanych wadliwą instalacją elektryczną i związanych z nimi strat to alarmujący sygnał. Oznacza to, że ignorowanie przeglądów jest nie tylko lekkomyślne, ale wręcz niebezpieczne. Niestety, wiele osób wciąż bagatelizuje ten problem, traktując go jako zbędny wydatek lub formalność. Tymczasem te liczby mówią same za siebie. Każdy taki pożar to nie tylko zniszczony majątek, ale przede wszystkim potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia. Warto zastanowić się, czy kilkaset złotych za przegląd jest warte takiego ryzyka? Odpowiedź wydaje się oczywista, prawda?

Zobacz także: Protokół przeglądu instalacji elektrycznej – wzór do pobrania

Poza statystykami, warto zwrócić uwagę na ludzki aspekt tych nieszczęść. Za każdą liczbą kryje się czyjaś historia, straty osobiste, traumy. Ktoś stracił dom, ktoś stracił dorobek życia, a ktoś inny bliską osobę. Te tragiczne konsekwencje można by często uniknąć, gdyby tylko z pozoru nieważny przegląd instalacji elektrycznej został przeprowadzony. To nie jest kwestia „czy mi się to opłaca”, ale „jak mogę zapewnić bezpieczeństwo mojej rodzinie i ochronić swój majątek”.

Konieczność dbania o stan techniczny instalacji elektrycznej nie jest tylko kwestią bezpieczeństwa, ale także rozsądnego zarządzania majątkiem i finansami. Kiedy dochodzi do pożaru spowodowanego niesprawną instalacją, ubezpieczyciel będzie rygorystycznie sprawdzał, czy właściciel dopełnił wszelkich formalności, w tym obowiązkowych przeglądów. Jest to bezwzględny warunek, bez którego droga do odszkodowania staje się krętą i zazwyczaj kończy się ślepą uliczką.

Ubezpieczenie domu jednorodzinnego a klauzule dotyczące przeglądów

W dzisiejszym świecie, gdzie bezpieczeństwo i pewność finansowa stają się coraz cenniejsze, ubezpieczenie domu jednorodzinnego wydaje się oczywistą inwestycją. W końcu to nasz azyl, miejsce, w którym gromadzimy dorobek życia i budujemy wspomnienia. Ale czy zastanawialiście się kiedykolwiek, co naprawdę kryje się w drobnych literkach polisy, którą podpisujemy? Często pomijamy jeden kluczowy aspekt, który może zadecydować o tym, czy w razie nieszczęścia, nasza polisa okaże się bezwartościowym papierkiem, czy też prawdziwym wsparciem.

Zobacz także: Wzór Protokołu 5-Letniego Przeglądu Instalacji Elektrycznej

W Ogólnych Warunkach Ubezpieczeń (OWU) większości polis mieszkaniowych na polskim rynku, znajdziemy klauzule, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się rutynową formalnością. Mowa oczywiście o obowiązku dokonywania przeglądów instalacji. Tak, to nie jest żart! Firmy ubezpieczeniowe nie bez powodu wprowadzają te zapisy. Ich celem jest minimalizacja ryzyka wystąpienia szkód, które mogłyby wyniknąć z zaniedbań właściciela nieruchomości. Wyobraźmy sobie scenariusz: niska, skromna staruszka z podupadłego domku, który zapalił się w wyniku zwarcia instalacji, która nie widziała fachowca od dziesięcioleci. Niestety, w takiej sytuacji, nawet najbardziej wzruszająca historia nie zmieni faktu, że bez ważnego przeglądu instalacji elektrycznej, polisa nie zostanie wypłacona. Ubezpieczycielowi wystarczy, że brakuje dokumentu, aby bezdyskusyjnie odmówić wypłaty. Dlaczego? Bo jasno wskazał to w OWU.

To nie jest tylko kwestia "pewnego" zapisu. To realna zasada, która ma na celu zabezpieczenie zarówno ubezpieczyciela przed wypłatą nienależnych odszkodowań, jak i zachęcenie ubezpieczonego do dbania o stan techniczny swojej nieruchomości. Brak regularnych przeglądów instalacji elektrycznej jest w świetle OWU równoznaczny z rażącym niedbalstwem. A kto z nas chciałby, żeby jego własne zaniedbanie zaważyło na przyszłości i doprowadziło do utraty dorobku życia? Przykład z życia: Pani Krystyna z Radomia straciła cały dobytek w wyniku pożaru spowodowanego starą, niesprawną instalacją elektryczną. Pożar był gwałtowny, rozprzestrzeniał się błyskawicznie. Pani Krystyna, pewna swojego ubezpieczenia, szybko zgłosiła szkodę. Ku jej zdziwieniu, ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, powołując się na brak ważnego przeglądu instalacji. Okazało się, że Pani Krystyna od lat bagatelizowała ten obowiązek, sądząc, że "nic się nie stanie". Jej polisa, którą płaciła sumiennie od wielu lat, okazała się bezużyteczna.

Historia Pani Krystyny to nie odosobniony przypadek. Takie sytuacje zdarzają się regularnie, pozostawiając właścicieli nieruchomości w niezwykle trudnej sytuacji. Wielu z nich dowiaduje się o klauzulach dotyczących przeglądów dopiero po fakcie, kiedy jest już za późno. To uczy nas jednego: czytajmy dokładnie OWU i pytajmy, jeśli czegoś nie rozumiemy. Niewiedza w tym przypadku nie jest błogosławieństwem, a wręcz przeciwnie – może okazać się śmiertelnie niebezpieczna dla naszych finansów.

Zobacz także: Przegląd instalacji elektrycznej do ubezpieczenia – wzór

Pamiętajmy, że polisa ubezpieczeniowa to nie tylko "pieniądze na pożar". To zobowiązanie obu stron – ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania w określonych warunkach i ubezpieczonego do przestrzegania zasad dbania o swoją nieruchomość. Te zasady są po to, by zapewnić bezpieczeństwo wszystkim. Czy można wyobrazić sobie sytuację, w której ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie za wypadek, który wprost wynika z rażącego niedbalstwa właściciela? To byłoby absurdalne i zachęcałoby do lekceważenia podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Warto również zaznaczyć, że przepisy prawa budowlanego nakładają na właścicieli nieruchomości obowiązek utrzymania obiektów budowlanych w należytym stanie technicznym. Obejmuje to regularne kontrole i naprawy. To oznacza, że nawet gdyby w OWU polisy nie było wyraźnego zapisu o przeglądach instalacji, to i tak na właścicielu spoczywałby prawny obowiązek dbania o nią. Niemniej jednak, ubezpieczyciele wzmacniają ten obowiązek w swoich warunkach, aby nie było żadnych wątpliwości. Ostatecznie, dowód terminowego przeprowadzenia przeglądu instalacji elektrycznej staje się twoim kluczem do odszkodowania.

Zobacz także: Kto może wykonać przegląd instalacji elektrycznej

Konsekwencje braku przeglądu instalacji elektrycznej: Grzywny i odpowiedzialność

Ignorowanie regularnych przeglądów instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym to nie tylko ryzyko utraty ubezpieczenia i bezpieczeństwa własnego oraz bliskich. To również prosta droga do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych, które mogą znacznie nadszarpnąć nasz budżet i spokój. Niestety, wielu właścicieli domów zdaje sobie z tego sprawę dopiero wtedy, gdy otrzymują list od instytucji kontrolującej lub, co gorsza, gdy dochodzi do nieszczęśliwego wypadku.

Mówiąc wprost: niedopatrzenie obowiązku kontroli instalacji grozi nie tylko brakiem wypłaty odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej. W polskim prawie istnieje wyraźna odpowiedzialność za utrzymanie nieruchomości w należytym stanie technicznym. Przepisy te nie są jedynie pustymi frazesami – mają konkretne zastosowanie i są egzekwowane. Jedną z najłagodniejszych konsekwencji, choć wciąż dotkliwą, jest grzywna. A mówiąc o grzywnie, nie chodzi tu o symboliczną kwotę 50 czy 100 złotych. Kodeks wykroczeń przewiduje znacznie surowsze kary. Niestety, w niektórych przypadkach, kwoty mogą sięgać nawet do 5 tysięcy złotych! To już jest spory cios dla domowego budżetu, zwłaszcza gdy doliczymy do tego koszty usunięcia usterki i samego przeglądu.

Jednak grzywna to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Co dzieje się, gdy wskutek zaniedbania i braku przeglądu, dochodzi do pożaru lub porażenia prądem, a w jego wyniku ktoś ucierpi? W takiej sytuacji na właściciela domu spada znacznie poważniejsza odpowiedzialność – karna. Tak, odpowiedzialność karna! Oznacza to, że brak odpowiedniej dbałości o instalację elektryczną może skończyć się zarzutami prokuratorskimi, a w konsekwencji karą pozbawienia wolności. Jeśli w wyniku wypadku, do którego doszło z powodu niesprawnej instalacji elektrycznej, ktoś poniesie uszczerbek na zdrowiu lub, o zgrozo, śmierć, konsekwencje dla właściciela mogą być tragiczne.

Zobacz także: Wzór protokołu przeglądu instalacji elektrycznej

Przykład z życia wzięty: Pan Nowak, właściciel domu jednorodzinnego, odkładał regularnie przegląd instalacji elektrycznej. Tłumaczył się brakiem czasu i wysokimi kosztami. Pewnego zimowego wieczoru, w wyniku przeciążenia starej instalacji, doszło do zwarcia i pożaru, w którym ucierpiała jego córka. Nie tylko stracił dach nad głową, ale został również pociągnięty do odpowiedzialności karnej za nieumyślne spowodowanie obrażeń ciała. To, co wydawało się „drobiazgiem”, zrujnowało życie całej rodzinie.

Taka historia, choć dramatyczna, pokazuje realne konsekwencje zaniedbania. Odpowiedzialność właściciela nieruchomości jest niepodważalna. Nie można chować głowy w piasek i liczyć na to, że "jakoś to będzie". Nasz dom to nie tylko nieruchomość, ale i ogromna odpowiedzialność. Systematyczne kontrole instalacji, zwłaszcza elektrycznej, są elementarnym aktem odpowiedzialności, który może uratować nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim zdrowie, a nawet życie. Warto inwestować w profilaktykę, bo kary za zaniedbania są nie tylko kosztowne, ale i mogą zniszczyć przyszłość.

Z drugiej strony, jest też pewien aspekt prewencji. Wyobraź sobie, że co roku dokonujesz przeglądu swojej instalacji elektrycznej. Znajdujesz niewielkie usterki, zużyte gniazdka, słabe izolacje. Naprawiasz je na bieżąco. Czy w takiej sytuacji obawiasz się grzywny czy odpowiedzialności karnej? Absolutnie nie! Jesteś zabezpieczony. Możesz spać spokojnie, wiedząc, że zrobiłeś wszystko, co w Twojej mocy, aby zapewnić bezpieczeństwo. To proste równanie: odpowiedzialność równa się spokojowi. A lekceważenie obowiązku równa się problemom i stratom.

Wymogi prawne dotyczące przeglądów instalacji elektrycznej

Zapewne każdy właściciel domu jednorodzinnego, lub osoba zarządzająca budynkiem, natknął się na temat regularnych przeglądów instalacji elektrycznej. Niestety, wokół tego zagadnienia narosło wiele mitów i nieporozumień, zwłaszcza w kontekście domów jednorodzinnych. Spróbujmy rozwiać wątpliwości i przyjrzeć się konkretnym przepisom prawnym, które regulują ten obowiązek. Bowiem niewiedza wcale nie zwalnia z odpowiedzialności, a może nas drogo kosztować.

Obowiązek wykonania przeglądu instalacji elektrycznej wynika z ustawy z 7 lipca 1994 roku – Prawa budowlanego. Jest to podstawowy akt prawny, który jasno określa zasady użytkowania i utrzymania obiektów budowlanych. Artykuł 62 tego prawa, co do zasady, nakłada na właścicieli lub zarządców obiektów budowlanych obowiązek okresowej kontroli stanu technicznego. To właśnie ten przepis jest kluczowy dla naszego bezpieczeństwa i prawidłowego funkcjonowania systemu prawnego.

Jednak tu zaczyna się pewna luka interpretacyjna, która często jest traktowana jako „furtka do pomijania” kontroli stanu technicznego instalacji. Wymóg ten formalnie nie dotyczy domów jednorodzinnych wprost, co budzi wiele kontrowersji i niejasności. Zgodnie z literalnym brzmieniem Prawa budowlanego, przeglądy są obligatoryjne dla budynków „o powierzchni zabudowy przekraczającej 2000 mkw. oraz budynków innych niż mieszkalne o powierzchni użytkowej przekraczającej 1000 mkw.”. Jak widzimy, domy jednorodzinne, z racji swojej powierzchni, często nie wpisują się w te kryteria. I tu właśnie pojawia się problem – wiele osób błędnie interpretuje to jako zwolnienie z jakichkolwiek przeglądów.

Jednak pamiętajmy, że interpretacja przepisów prawa nie może być oderwana od zdrowego rozsądku i podstawowych zasad bezpieczeństwa. Chociaż Prawo budowlane nie wskazuje bezpośrednio na obowiązek corocznego czy pięcioletniego przeglądu instalacji w każdym domu jednorodzinnym, to wciąż istnieją inne podstawy prawne i etyczne, które nakazują dbałość o tę instalację. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, wyraźnie mówi o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa użytkowania. Niesprawna instalacja elektryczna stanowi bezpośrednie zagrożenie. Wyobraź sobie, że właściciel restauracji mówi: „Mój lokal nie jest objęty formalnym obowiązkiem, więc nie muszę dbać o instalację elektryczną”. Brzmi absurdalnie, prawda? A przecież zagrożenia w domu jednorodzinnym są identyczne.

Dodatkowo, musimy uwzględnić przepisy Kodeksu Cywilnego, które wskazują na odpowiedzialność za szkody wynikłe z zaniedbania. Jeśli zaniedbamy stan instalacji elektrycznej, a w wyniku tego dojdzie do pożaru i szkód u sąsiada, poniesiemy pełną odpowiedzialność cywilną. Ponadto, warto zaznaczyć, że zakłady ubezpieczeniowe, jak już wspominaliśmy, w swoich Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) praktycznie zawsze zawierają zapisy o konieczności dokonywania przeglądów. Nawet jeśli przepisy budowlane nie nakładają na nas formalnego obowiązku, to ubezpieczyciel stawia go jako warunek wypłaty odszkodowania. A to w praktyce jest dla nas najważniejsze, bo przecież po to płacimy ubezpieczenie.

Zatem, mimo że „furtka” prawna dla domów jednorodzinnych istnieje, korzystanie z niej jest niezwykle ryzykowne. Powinniśmy traktować kontrolę stanu technicznego instalacji jako nasz obywatelski i właścicielski obowiązek, niezależnie od tego, czy Prawo budowlane wskazuje to wprost. Warto podkreślić, że wiele samorządów oraz lokalnych stowarzyszeń budownictwa, apeluje o regularne przeglądy, traktując je jako element zapobiegania zagrożeniom. Pamiętaj, że zawsze możesz zwrócić się do doświadczonego elektryka, aby ustalić, czy Twój dom podlega konkretnym wymogom. Takie proaktywne podejście może nas uchronić przed kosztownymi błędami i znacznie większymi problemami.

Jak często i kto powinien wykonywać przegląd instalacji elektrycznej?

Zasady dotyczące częstotliwości i kwalifikacji osób uprawnionych do przeprowadzania przeglądów instalacji elektrycznej to kolejna kwestia, która często budzi wątpliwości wśród właścicieli domów jednorodzinnych. To zrozumiałe – przepisy bywają zawiłe, a dostęp do rzetelnej informacji nie zawsze jest prosty. A przecież wiedza w tym zakresie to klucz do bezpieczeństwa i spokoju ducha.

Zacznijmy od tego, jak często należy wykonywać te przeglądy. Jak już wspomnieliśmy, Prawo budowlane w odniesieniu do domów jednorodzinnych nie jest tak jednoznaczne, jak w przypadku większych obiektów. Dla obiektów o powierzchni zabudowy powyżej 2000 mkw. oraz budynków innych niż mieszkalne o powierzchni użytkowej przekraczającej 1000 mkw. obligatoryjne są przeglądy roczne. W tym przypadku, kontrolowany jest stan techniczny elementów instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i uszkodzenia mechaniczne. A co z instalacją elektryczną? W dużych obiektach mieszkalnych oraz wszystkich innych budynkach przegląd instalacji elektrycznej musi być wykonany co najmniej raz na pięć lat. Obejmuje to ocenę stanu technicznego instalacji, jej połączeń, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, a także odporność izolacji przewodów i uziemień instalacji oraz aparatów.

A jak to się ma do domów jednorodzinnych, gdzie przepis nie jest tak kategoryczny? Tutaj z pomocą przychodzi zdrowy rozsądek i rekomendacje ekspertów. Pomimo braku formalnego zapisu o pięcioletnim przeglądzie w domach jednorodzinnych, powszechnie zaleca się, aby okresowego przeglądu instalacji elektrycznej dokonywać nie rzadziej niż co pięć lat. Dlaczego? Bo instalacje elektryczne, choć wydają się niezawodne, z czasem ulegają zużyciu. Izolacje twardnieją i kruszą się, połączenia luzują się, a osprzęt elektryczny (gniazdka, włączniki) po prostu się zużywa. To wszystko prowadzi do zwiększonego ryzyka zwarć, przeciążeń i pożarów. Przeglądy raz na pięć lat to swego rodzaju "diagnostyka samochodowa" dla Twojego domu, która pozwala wykryć problem, zanim stanie się on katastrofą.

Kto natomiast jest uprawniony do wykonania takiego przeglądu? To bardzo ważne pytanie, ponieważ nie każdy "złota rączka" czy sąsiad po kursie elektrycznym ma do tego kwalifikacje. Przeglądy instalacji elektrycznej, zgodnie z Prawem budowlanym i innymi przepisami, mogą wykonywać wyłącznie osoby posiadające odpowiednie uprawnienia. Chodzi o uprawnienia do eksploatacji (E) oraz uprawnienia do dozoru (D) w zakresie urządzeń, instalacji i sieci elektrycznych. Tego typu kwalifikacje są wydawane przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Polskich (SEP) lub inne jednostki akredytowane. Elektryk z uprawnieniami to gwarancja, że przegląd instalacji elektrycznej zostanie przeprowadzony profesjonalnie i zgodnie z obowiązującymi normami. Taki specjalista będzie w stanie ocenić nie tylko stan techniczny instalacji, ale również wykryć potencjalne zagrożenia, które dla osoby bez kwalifikacji byłyby niewidoczne. Pamiętaj, że po wykonaniu przeglądu, elektryk powinien wystawić protokół z kontroli. Jest to dokument niezwykle ważny – to Twój dowód terminowego przeprowadzenia przeglądu instalacji elektrycznej, który w razie potrzeby przedstawisz ubezpieczycielowi.

Nie bójmy się pytać elektryka o jego kwalifikacje i poprosić o okazanie protokołu. To nie brak zaufania, a wyraz naszej troski o bezpieczeństwo. Dobry fachowiec sam zaoferuje te dokumenty. Nie dajcie się zwieść "okazyjnym" ofertom od osób, które nie posiadają wymaganych uprawnień. To co wydaje się oszczędnością kilku złotych dzisiaj, może kosztować dziesiątki, a nawet setki tysięcy jutro. Inwestycja w sprawdzonego, uprawnionego elektryka to inwestycja w bezpieczeństwo naszej rodziny i wartość naszego majątku.

Q&A

    P: Czy przegląd instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym jest obowiązkowy?

    O: Choć Prawo budowlane formalnie nie nakłada na domy jednorodzinne kategorycznego obowiązku przeglądu co 5 lat (jak ma to miejsce w większych obiektach), to zalecenia ekspertów i Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) większości polis mieszkaniowych jednoznacznie wskazują na konieczność regularnych przeglądów. Brak ważnego przeglądu może skutkować odmową wypłaty odszkodowania w razie pożaru czy innego zdarzenia spowodowanego niesprawną instalacją.

    P: Co grozi za brak przeglądu instalacji elektrycznej?

    O: Za brak kontroli instalacji elektrycznej grożą poważne konsekwencje. Po pierwsze, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania w przypadku szkody. Po drugie, właścicielowi grozi grzywna w wysokości do 5 tys. złotych. Co najważniejsze, w przypadku, gdy wskutek braku przeglądu ktoś ucierpi, właściciel może ponieść odpowiedzialność karną.

    P: Jak często należy wykonywać przegląd instalacji elektrycznej w domu jednorodzinnym?

    O: Chociaż nie ma twardego wymogu prawnego dla domów jednorodzinnych, powszechnie zaleca się, aby okresowego przeglądu instalacji elektrycznej dokonywać nie rzadziej niż co pięć lat. Regularne przeglądy pozwalają wykryć zużycie i potencjalne usterki, zanim staną się zagrożeniem.

    P: Kto może wykonać przegląd instalacji elektrycznej?

    O: Przegląd instalacji elektrycznej może wykonać wyłącznie osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje i uprawnienia, np. uprawnienia do eksploatacji (E) i dozoru (D) w zakresie urządzeń, instalacji i sieci elektrycznych, wydane przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Polskich (SEP) lub inne uprawnione instytucje. Po wykonaniu przeglądu, elektryk powinien wystawić protokół z kontroli.

    P: Czy firmy ubezpieczeniowe faktycznie sprawdzają przeglądy instalacji elektrycznej przed wypłatą odszkodowania?

    O: Tak, zdecydowanie tak. Firmy ubezpieczeniowe bardzo rygorystycznie podchodzą do kwestii przestrzegania Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU). W przypadku szkody spowodowanej instalacją elektryczną, ubezpieczyciel z pewnością zażąda dowodu terminowego przeprowadzenia przeglądu instalacji elektrycznej. Brak tego dokumentu jest często podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania, co potwierdzają liczne studia przypadków.