Instalacja elektryczna w piwnicy: Projekt 2025 – Zdalny odczyt
W piwnicach, tych często niedocenianych przestrzeniach, kryje się ogromny potencjał, ale i niemałe wyzwania, zwłaszcza jeśli chodzi o instalację elektryczną w piwnicy. To temat, który potrafi przyprawić o zawrót głowy nawet doświadczonych majsterkowiczów. Kluczowa odpowiedź brzmi: bezpieczeństwo przede wszystkim, bo źle wykonana instalacja to tykająca bomba.

- Bezpieczeństwo i przepisy w instalacji elektrycznej piwnicy
- Dobór osprzętu i okablowania dla piwnicznych warunków
- Systemy pomiarowe i zdalny odczyt zużycia prądu w piwnicy
- Zasilacze awaryjne UPS dla piwnicznych odbiorników
- Q&A
Zanim zagłębimy się w szczegóły, warto spojrzeć na ogólny obraz. Wybór odpowiedniego projektu domu często wpływa na późniejsze decyzje dotyczące instalacji elektrycznej. ARCHON+ na przykład, oferuje szeroki wybór projektów, w tym domów parterowych i piętrowych, które można dopasować do indywidualnych potrzeb, co z kolei wpływa na planowanie układu elektrycznego w całej nieruchomości, również w jej podziemnej części.
Kiedy mówimy o instalacji elektrycznej w piwnicy, nie sposób pominąć kwestii efektywnego zarządzania zużyciem prądu, zwłaszcza w budynkach wielorodzinnych. Oto, jak różne aspekty wpływają na planowanie i eksploatację:
| Aspekt | Wyjaśnienie | Wpływ na instalację w piwnicy | Orientacyjny koszt rozwiązania |
|---|---|---|---|
| Projekt domu | Wybór idealnego projektu, dopasowanego do potrzeb domowników i uwarunkowań działki. | Umożliwia wczesne zaplanowanie tras kablowych i rozmieszczenia punktów elektrycznych, również w piwnicy. | Brak bezpośredniego kosztu, ale wpływa na ogólny budżet inwestycji. |
| Zdalny odczyt liczników | Systemy pozwalające na monitorowanie zużycia energii bez fizycznego odczytu, co ułatwia rozliczenia. | Eliminuje problem nieuczciwego poboru energii w piwnicach lokatorskich, gdzie instaluje się dodatkowe odbiorniki. | Od 1500 do 4000 zł za system dla budynku wielorodzinnego (bez licznika indywidualnego). |
| Zasilacze awaryjne UPS | Urządzenia zapewniające ciągłość zasilania w przypadku przerw w dostawie prądu. | Zapewniają stabilność pracy kluczowych urządzeń piwnicznych (np. pomp, oświetlenia awaryjnego). | Zależne od mocy, np. EASYLINE AVR USB - od 300 do 1500 zł. |
| Kradzież prądu | Niekontrolowany pobór energii przez lokatorów instalujących chłodnie, lodówki itp. | Problem dla zarządu wspólnoty, który ponosi opłaty za zawyżone zużycie. | Brak kosztu rozwiązania, ale konieczność inwestycji w monitoring i/lub indywidualne liczniki. |
Analizując te dane, widać, że właściwe projektowanie instalacji elektrycznej w piwnicy to nie tylko kwestia techniki, ale także ekonomii i sprawiedliwego podziału kosztów. Właśnie dlatego tak ważne jest precyzyjne planowanie, uwzględniające zarówno obecne, jak i przyszłe potrzeby mieszkańców.
Zobacz także: Protokół przeglądu instalacji elektrycznej – wzór do pobrania
Bezpieczeństwo i przepisy w instalacji elektrycznej piwnicy
Bezpieczeństwo to absolutny fundament, na którym musi być zbudowana każda instalacja elektryczna w piwnicy. Piwnice często charakteryzują się specyficznymi warunkami, takimi jak podwyższona wilgotność, niskie temperatury czy brak odpowiedniej wentylacji. Te czynniki znacząco wpływają na dobór materiałów i techniki wykonania, a co za tym idzie – na potencjalne ryzyka. Ignorowanie przepisów i norm to proszenie się o kłopoty, od drobnych awarii po poważne zagrożenia, takie jak porażenie prądem czy pożar.
Rozpoczynając projekt, kluczowe jest zapoznanie się z aktualnymi przepisami prawa budowlanego oraz normami dotyczącymi instalacji elektrycznych, takimi jak PN-HD 60364. Dotyczą one zarówno doboru przewodów, zabezpieczeń, jak i osprzętu. Należy pamiętać, że instalacja elektryczna w piwnicy w budynkach mieszkalnych musi spełniać równie rygorystyczne normy jak ta w częściach naziemnych. Mimo że piwnica to często obszar roboczy, a nie mieszkalny, nie zwalnia to z przestrzegania najwyższych standardów.
Jednym z najczęstszych błędów jest stosowanie niewłaściwych przewodów. W piwnicach o podwyższonej wilgotności niezbędne są przewody o podwyższonej izolacji, najlepiej dedykowane do pracy w trudnych warunkach środowiskowych. Oploty kabli powinny być odporne na wilgoć i niskie temperatury. Należy również zwrócić uwagę na odpowiednie ułożenie przewodów – powinny być one prowadzone w peszlach lub rurach instalacyjnych, co zabezpiecza je przed uszkodzeniami mechanicznymi i wilgocią. Myśląc o trwałości i bezpieczeństwie, to inwestycja, która się opłaca. Na przykład, zastosowanie przewodów typu YDYp ze zwiększoną izolacją dla instalacji podtynkowej lub YKY do układania bezpośrednio w ziemi to podstawa.
Zobacz także: Jak Zostać Projektantem Instalacji Elektrycznych?
Każdy obwód elektryczny w piwnicy powinien być odpowiednio zabezpieczony. Oprócz standardowych wyłączników nadprądowych, które chronią przed przeciążeniami i zwarciami, niezwykle ważne jest zastosowanie wyłączników różnicowoprądowych (RCD) o czułości 30 mA. To one zapewniają ochronę przed porażeniem, szybko wyłączając prąd w przypadku upływu. Ich obecność jest bezdyskusyjna, wręcz obowiązkowa. Pamiętaj, że normy dotyczące RCD precyzują ich wymaganą czułość w zależności od środowiska – w piwnicach, ze względu na ryzyko wilgoci, zazwyczaj stosuje się te o podwyższonej czułości.
Kwestia uziemienia to kolejny filar bezpieczeństwa. Wszelkie metalowe elementy instalacji, a także metalowe obudowy urządzeń elektrycznych, muszą być prawidłowo uziemione. Poprawne uziemienie tworzy bezpieczną ścieżkę dla prądu upływowego, minimalizując ryzyko porażenia. Regularne sprawdzanie skuteczności uziemienia przez uprawnionego elektryka jest tak samo ważne, jak przegląd techniczny samochodu – zaniedbanie tego to lekceważenie bezpieczeństwa.
Oprócz typowych zagrożeń związanych z prądem, w piwnicach pojawia się ryzyko związane z obecnością gazów, szczególnie jeśli przechowywane są tam łatwopalne substancje, jak paliwa czy smary. W takich przypadkach instalacja elektryczna musi spełniać dodatkowe wymagania dotyczące stref zagrożonych wybuchem, co oznacza stosowanie specjalistycznego osprzętu w wykonaniu przeciwwybuchowym. To sytuacja, gdzie oszczędność może mieć katastrofalne konsekwencje.
Zobacz także: Jak Napisać Podanie o Wymianę Instalacji Elektrycznej – Wzór
Nigdy nie lekceważ oznak potencjalnych problemów: iskrzenia, nagrzewające się gniazdka czy dziwny zapach spalenizny. Wszelkie niepokojące sygnały powinny skutkować natychmiastowym odłączeniem zasilania i wezwaniem kwalifikowanego elektryka. Samodzielne próby napraw w tak wrażliwym środowisku jak piwnica mogą być tragiczne w skutkach. Zdrowy rozsądek i świadomość zagrożeń to klucz do bezpiecznego korzystania z instalacji elektrycznej w piwnicy. Inwestując w profesjonalny projekt i wykonawstwo, inwestujesz w spokój ducha i bezpieczeństwo swoje oraz swoich bliskich. To nie jest miejsce na kompromisy.
Dobór osprzętu i okablowania dla piwnicznych warunków
Dobór osprzętu i okablowania do piwnicznych warunków to niczym gra w szachy, gdzie każdy ruch ma znaczenie. Panuje tu specyficzna atmosfera: wilgoć, wahania temperatur, a często i kurz. To wszystko wymaga od nas sprytnego podejścia i zastosowania rozwiązań, które nie tylko będą działać, ale i przetrwają próbę czasu. Standardowe gniazdka i wyłączniki rodem z salonu? To fatalny pomysł, na który nikt z rozsądkiem w głowie by się nie zgodził.
Zobacz także: Wzór Protokołu 5-Letniego Przeglądu Instalacji Elektrycznej
Pierwsze skrzypce gra tu stopień ochrony IP (Ingress Protection). To taki kod PIN, który mówi nam, na ile dany element jest odporny na wnikanie ciał stałych (pierwsza cyfra) i wody (druga cyfra). W piwnicy absolutne minimum to IP44, co oznacza ochronę przed bryzgami wody i obiektami o średnicy większej niż 1 mm. Idealnie jest celować w IP54, a nawet IP65, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z obszarami bezpośrednio narażonymi na zachlapania, np. w pobliżu pompy czy kranów. Im wyższy stopień ochrony, tym większa pewność, że woda i kurz nie narobią nam bałaganu w instalacji.
Przewody to krwiobieg każdej instalacji elektrycznej w piwnicy. W środowisku o podwyższonej wilgotności niezbędne są te z odpowiednią izolacją i powłoką zewnętrzną. Standardowe kable YDY (do stosowania w suchych warunkach) po prostu się nie sprawdzą. W grę wchodzą przewody YKY lub YKYżo, które są przystosowane do układania bezpośrednio w ziemi i w wilgotnych środowiskach. Ich izolacja jest znacznie bardziej odporna na wilgoć, co minimalizuje ryzyko zwarcia i porażenia. Grubość izolacji ma tu fundamentalne znaczenie. Na przykład, przewody YKY charakteryzują się grubszą warstwą izolacyjną, co zapewnia większą odporność na uszkodzenia mechaniczne i negatywne działanie wilgoci. Wybierając przekrój przewodów, należy pamiętać o mocy planowanych odbiorników; zbyt cienki przewód będzie się nagrzewał i generował straty, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do pożaru. Obciążenie obwodów powinno być odpowiednio zbilansowane, z uwzględnieniem zapasu na przyszłe potrzeby.
Gniazda i włączniki w piwnicy muszą być bryzgoszczelne. To nie jest kwestia estetyki, ale bezpieczeństwa. Klasyczne włączniki i gniazdka z płytką montowaną na ścianie nie nadają się do wilgotnego środowiska piwnicy. Musimy szukać modeli podtynkowych o podwyższonej szczelności lub, co jeszcze bezpieczniejsze, natynkowych w obudowach o odpowiednim stopniu IP. Gumowe uszczelki i specjalne mechanizmy zamykające otwory są tu na wagę złota. Pamiętaj, że nawet pojedyncze kropelki wody mogą spowodować zwarcie, a co za tym idzie, przerwę w dostawie prądu lub – co gorsza – poważne zagrożenie.
Zobacz także: Przegląd instalacji elektrycznej do ubezpieczenia – wzór
Oświetlenie w piwnicy to często temat traktowany po macoszemu. A przecież bez odpowiedniego światła ciężko cokolwiek zrobić! Lampy muszą być nie tylko odporne na wilgoć, ale i na niskie temperatury. Popularne ostatnio oprawy LED sprawdzają się tu doskonale, ponieważ są energooszczędne i trwałe. Pamiętajmy o ich szczelności – tutaj również kluczowy jest stopień IP, najlepiej IP44 lub wyższy. Zwykłe lampy, które instalujemy w domu, w piwnicy szybko się zużyją, korodując i narażając nas na niepotrzebne koszty i frustrację.
Rozdzielnice i zabezpieczenia. Skrzynka z bezpiecznikami w piwnicy to centrum dowodzenia naszej instalacji. Musi być hermetyczna i zapewniać łatwy dostęp do bezpieczników. Oprócz tradycyjnych wyłączników nadprądowych, w piwnicy obowiązkowo instaluje się wyłączniki różnicowoprądowe (RCD). Te urządzenia chronią przed porażeniem prądem w przypadku uszkodzenia izolacji lub dotknięcia elementu pod napięciem. Ich brak w tak wilgotnym środowisku to lekceważenie życia ludzkiego. Minimalna czułość RCD to 30 mA; w miejscach szczególnie narażonych na wilgoć można rozważyć RCD o niższej czułości. Pamiętaj, że instalacja elektryczna w piwnicy to inwestycja, która zwraca się w postaci bezpieczeństwa i spokoju ducha.
Systemy pomiarowe i zdalny odczyt zużycia prądu w piwnicy
Problem rozliczania zużycia energii elektrycznej w piwnicach wielorodzinnych to nic nowego; znam to z autopsji. Wspólnoty mieszkaniowe często stają przed dylematem: jak sprawiedliwie rozłożyć koszty prądu, skoro „piwniczne” oświetlenie jest przypisane do odbiorów administracyjnych? Symboliczną kwotę lokatorzy płacą za światło, ale problem pojawia się, gdy nagle w piwnicach instaluje się lodówki, zamrażarki czy nawet chłodnie. Wtedy symboliczna kwota zamienia się w nieprzyjemne rachunki, a zarząd wspólnoty łapie się za głowę, bo przecież to oni muszą uiszczać opłaty dostawcy energii. To klasyczny przypadek „ktoś musi za to zapłacić”.
Rozwiązaniem tego pata są indywidualne liczniki energii elektrycznej z możliwością zdalnego odczytu. Wyobraź sobie taką sytuację: nie musisz już schodzić do wilgotnej piwnicy, latarka w zębach, żeby spisywać wskazania z liczników każdego lokatora. Wszystko dzieje się automatycznie, cyfrowo, z komfortu biura zarządu. To nie tylko ułatwia życie, ale eliminuje problem kradzieży prądu, a przynajmniej utrudnia to w znacznym stopniu. Indywidualne podejście do każdego odbiorcy to przyszłość.
Takie systemy opierają się na zaawansowanej technologii. Zazwyczaj są to liczniki inteligentne (smart meters), które komunikują się z centralnym systemem za pośrednictwem sieci komórkowej (GSM/GPRS), radiowej (LoRaWAN, NB-IoT) lub po istniejącej sieci elektrycznej (Power Line Communication – PLC). Wybierając system, należy wziąć pod uwagę strukturę budynku, zasięg sieci i koszty implementacji. PLC jest atrakcyjne, ponieważ wykorzystuje istniejące przewody, ale może być podatne na zakłócenia. Systemy bezprzewodowe natomiast wymagają odpowiedniego zasięgu w piwnicach, co czasem jest wyzwaniem. To gra, w której stawka jest wysoka, a precyzja ma znaczenie.
Instalacja takich liczników w piwnicach wymaga starannego planowania. Każdy lokal piwniczny, który ma być objęty indywidualnym rozliczeniem, musi mieć oddzielny obwód zasilany przez dedykowany licznik. Liczniki powinny być zamontowane w szczelnych obudowach o odpowiednim stopniu ochrony IP (min. IP44), z dala od źródeł wilgoci. W przypadku budynków wielorodzinnych, gdzie istnieje instalacja elektryczna w piwnicy dla wielu lokatorów, należy pamiętać o estetyce i porządku okablowania, aby nie tworzyć chaotycznego kłębowiska przewodów, które może utrudnić ewentualny serwis.
Korzyści z wdrożenia systemu zdalnego odczytu są wymierne. Po pierwsze, transparentność rozliczeń: każdy lokator płaci dokładnie za to, co zużywa. Po drugie, eliminacja sporów i nieporozumień na tle zużycia energii. Po trzecie, oszczędność czasu dla zarządu wspólnoty, który nie musi ręcznie zbierać odczytów. Po czwarte, i co równie ważne, prewencja przed nieuczciwym poborem energii. Lokator, wiedząc, że każde urządzenie jest mierzone, dwa razy się zastanowi, zanim podłączy kolejną "chłodnię". To także krok w stronę odpowiedzialnego gospodarowania zasobami.
Praktyczne zastosowanie systemu zdalnego odczytu wykracza poza zwykłe rozliczanie. Może on dostarczać cennych danych o profilach zużycia energii w różnych porach dnia i roku, co umożliwia optymalizację zużycia. Na przykład, wspólnota może zauważyć, że największe zużycie prądu w piwnicach ma miejsce w określonych godzinach i podjąć działania edukacyjne lub techniczne, aby zredukować ten pobór. Wykorzystanie danych to droga do mądrzejszego zarządzania. Można również zaimplementować systemy alertów, które powiadomią zarząd o nagłych, nietypowych skokach zużycia, co może świadczyć o awarii lub próbie kradzieży. Takie proaktywne zarządzanie to przepis na spokojny sen zarządu i zadowolenie lokatorów. To jak mieć oko na wszystko, nawet gdy jesteś gdzie indziej.
Zasilacze awaryjne UPS dla piwnicznych odbiorników
Zasilacze awaryjne UPS, czyli Uninterruptible Power Supply, to często niedoceniani bohaterowie drugiego planu, zwłaszcza w kontekście tak specyficznego środowiska, jakim jest piwnica. W przypadku instalacji elektrycznej w piwnicy, gdzie nierzadko zlokalizowane są kluczowe urządzenia takie jak pompy hydroforowe, systemy alarmowe, czy nawet serwery monitoringu (jeśli to piwnica w firmie lub biurowcu), nagła przerwa w dostawie prądu może mieć daleko idące konsekwencje. Wyobraźmy sobie zalane pomieszczenie z powodu awarii pompy lub brak możliwości podglądu monitoringu podczas nieobecności – nie brzmi to wesoło, prawda?
Dla użytkowników poszukujących większej mocy i funkcjonalności w przystępnej cenie, zarówno w środowiskach handlowych, jak i biurowych, zasilacze awaryjne z popularnej serii EASYLINE – model EASYLINE AVR USB – stanowią doskonałą odpowiedź na te potrzeby. Te urządzenia, zaprojektowane z myślą o zapewnieniu stabilności zasilania, są równie skuteczne w przypadku wybranych odbiorników w piwnicy. Kluczem jest tu funkcja AVR (Automatic Voltage Regulation), która stabilizuje napięcie wejściowe, chroniąc podłączone urządzenia przed jego skokami i spadkami, zanim jeszcze w ogóle pomyślimy o zaniku zasilania.
W piwnicy, gdzie nierzadko panują trudniejsze warunki (wilgoć, kurz), odpowiedni dobór zasilacza UPS jest kluczowy. EASYLINE AVR USB, mimo że jest modelem ekonomicznym, oferuje solidne parametry, które pozwalają na podtrzymanie pracy niezbędnych urządzeń. Jego kompaktowa konstrukcja i wbudowany port USB do komunikacji z komputerem, pozwala na monitorowanie statusu zasilacza oraz inteligentne zarządzanie energią. To oznacza, że możemy np. zaplanować automatyczne wyłączanie komputera, gdy zasilanie sieciowe zaniknie na dłużej niż kilka minut. Dzięki temu oszczędzamy dane i unikamy uszkodzeń sprzętu.
Typowy zasilacz awaryjny dla zastosowań domowych w piwnicy, np. dla pompy sumpowej lub małego serwera NAS, może mieć moc w przedziale 600 VA do 1500 VA. Ceny zasilaczy EASYLINE AVR USB wahają się zazwyczaj od 300 zł do 1500 zł, w zależności od mocy i funkcji. Wybór odpowiedniej mocy (wyrażonej w VA lub W) zależy od sumarycznego zapotrzebowania na moc podłączonych urządzeń oraz pożądanego czasu podtrzymania zasilania. Pamiętaj, żeby zawsze dobierać UPS z zapasem mocy, najlepiej o 20-30% większej niż nominalne zapotrzebowanie odbiorników.
Przyjrzyjmy się praktycznym zastosowaniom w piwnicy. Jeśli w naszej piwnicy znajduje się pompownia ścieków, zasilacz UPS jest absolutnym must-have. Brak zasilania w tym miejscu może skutkować szybkim zalaniem pomieszczenia, a to już poważny problem. UPS o mocy 1000 VA potrafi podtrzymać pracę standardowej pompy sumpowej (ok. 300-500 W) przez kilkanaście do kilkudziesięciu minut, co często wystarcza na przywrócenie zasilania lub podjęcie interwencji. Inną sytuacją jest podtrzymanie oświetlenia awaryjnego – prosta diodowa oprawa podłączona do małego UPS-a może zapewnić bezpieczne poruszanie się po ciemnej piwnicy nawet przez kilka godzin. W końcu nigdy nie wiadomo, kiedy "duża żarówa" zgaśnie na dobre.
Kolejnym przykładem mogą być systemy monitoringu i alarmowe. Jeśli w piwnicy mamy zainstalowany rejestrator obrazu lub centralę alarmową, zanik zasilania równoznaczny jest z utratą ochrony. UPS gwarantuje, że te systemy będą działać nawet w przypadku przerwy w dostawie prądu, a tym samym zwiększa nasze bezpieczeństwo. Pamiętajmy również o konserwacji baterii w UPS-ie. Akumulatory w zasilaczach mają określoną żywotność (zwykle 3-5 lat) i wymagają okresowych testów obciążenia. Regularne sprawdzanie stanu baterii i ich ewentualna wymiana to inwestycja w niezawodność całej instalacji elektrycznej w piwnicy.
Zatem, zasilacz awaryjny to nie tylko zabezpieczenie przed utratą danych na komputerze. To kluczowy element bezpieczeństwa i funkcjonalności piwnicy, zwłaszcza gdy znajdują się tam urządzenia, których ciągła praca jest niezbędna. Warto go traktować nie jako koszt, ale jako inwestycję w spokój ducha i ochronę mienia. Czy ktoś wolałby zamiast tego mokre stopy i zepsuty sprzęt? Raczej nie.
Q&A
-
Jakie są kluczowe aspekty bezpieczeństwa przy instalacji elektrycznej w piwnicy?
Najważniejsze jest stosowanie odpowiednich przepisów i norm (np. PN-HD 60364), właściwy dobór przewodów o podwyższonej izolacji, np. YKY, bryzgoszczelnego osprzętu (minimum IP44), oraz obowiązkowe zastosowanie wyłączników różnicowoprądowych (RCD) o czułości 30 mA. Kluczowe jest również prawidłowe uziemienie wszystkich metalowych elementów instalacji i regularne sprawdzanie ich skuteczności.
-
Czym kierować się przy doborze osprzętu i okablowania do piwnicy?
Głównym kryterium jest odporność na wilgoć i niskie temperatury. Należy wybierać osprzęt o odpowiednim stopniu ochrony IP (minimum IP44 dla gniazdek, włączników i lamp, najlepiej IP54 lub IP65 w miejscach narażonych na zachlapania) oraz przewody przystosowane do wilgotnych środowisk, np. YKY. Liczy się także odpowiedni przekrój przewodów do planowanej mocy odbiorników.
-
Jak systemy pomiarowe ze zdalnym odczytem rozwiązują problem zużycia prądu w piwnicach wielorodzinnych?
Systemy te, wykorzystujące liczniki inteligentne (smart meters), pozwalają na indywidualne rozliczanie zużycia prądu w piwnicach lokatorskich, eliminując problem "kradzieży prądu" i ułatwiając zarządowi wspólnoty zbieranie danych. Dzięki nim każdy lokator płaci za faktycznie zużytą energię, co zwiększa transparentność i sprawiedliwość rozliczeń, jednocześnie oszczędzając czas na ręczne odczyty.
-
W jakich sytuacjach zasilacze awaryjne UPS są szczególnie przydatne w piwnicy?
UPS-y są niezbędne tam, gdzie ciągłość zasilania jest krytyczna, np. dla pomp hydroforowych (zapobieganie zalaniom), systemów alarmowych i monitoringu (ciągłość ochrony) oraz awaryjnego oświetlenia. Zapewniają one stabilne zasilanie w przypadku przerw w dostawie prądu, chroniąc sprzęt przed uszkodzeniami i gwarantując bezpieczeństwo. Przykładowo, modele takie jak EASYLINE AVR USB oferują stabilizację napięcia i podtrzymanie zasilania w przystępnej cenie.
-
Jakie są orientacyjne koszty związane z instalacją elektryczną w piwnicy?
Koszty mogą się znacznie różnić. Przykładowo, system zdalnego odczytu liczników dla budynku wielorodzinnego (bez indywidualnych liczników) to orientacyjnie 1500-4000 zł. Zasilacze awaryjne UPS, w zależności od mocy, to koszt rzędu 300-1500 zł (np. model EASYLINE AVR USB). Koszt przewodów, osprzętu i pracy elektryka zależy od specyfiki projektu i użytych materiałów.