Ile kosztuje ładowanie elektryka w domu 2025?
Ile kosztuje ładowanie elektryka w domu to pytanie, które elektryzuje coraz więcej kierowców. Prawda jest taka, że to jeden z kluczowych aspektów przy podejmowaniu decyzji o przejściu na elektromobilność. Odpowiedź jest prosta, ale zaskakująca: koszt ładowania elektryka w domu jest zazwyczaj znacznie niższy niż tankowanie auta spalinowego. Wystarczy to porównać z comiesięcznym wydatkiem na paliwo, a różnica staje się od razu widoczna.

- Czym jest ładowanie samochodu elektrycznego w domu i czy się opłaca?
- Ile kosztuje ładowanie elektryka w domu?
- Jak długo trwa ładowanie elektryka w domu?
- Jak obniżyć koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu?
- Koszt ładowania samochodu elektrycznego w domu vs. tankowanie samochodu spalinowego
- Q&A
Ładowanie pojazdu elektrycznego w zaciszu domowego garażu to opcja, która zyskuje na popularności, oferując nie tylko wygodę, ale i realne oszczędności. To niczym inwestycja w domową elektrownię – pieniądze zostają w Twojej kieszeni, zamiast uciekać na stację paliw. Czy to nie brzmi kusząco? A to dopiero początek! W kolejnych akapitach zgłębimy ten temat, pokażemy konkrety i rozwiejejmy wszelkie wątpliwości.
Koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu to złożony temat, zależny od wielu czynników, ale jedno jest pewne – to zazwyczaj najbardziej ekonomiczna opcja. Porównując dane z różnych źródeł oraz uwzględniając aktualne taryfy energetyczne i zużycie energii przez popularne modele pojazdów elektrycznych, można stworzyć przejrzysty obraz tej sytuacji. Poniżej przedstawiono przykładowe wartości, które pomogą zrozumieć, ile kosztuje ładowanie w różnych scenariuszach.
| Parametr | Wartość dla gniazdka 230V (2,3 kW) | Wartość dla Wallboxa (7,4 kW) | Wartość dla Wallboxa (11 kW) |
|---|---|---|---|
| Szacunkowy koszt kWh* | 0,75 PLN | 0,75 PLN | 0,75 PLN |
| Pojemność baterii (przykładowo, kWh) | 50 kWh | 50 kWh | 50 kWh |
| Koszt pełnego ładowania | 37,50 PLN | 37,50 PLN | 37,50 PLN |
| Czas ładowania (od 0% do 100%) | ok. 22 godziny | ok. 7 godzin | ok. 4,5 godziny |
*Wartość kosztu kWh jest wartością uśrednioną i może się różnić w zależności od dostawcy energii, taryfy oraz regionu.
Zobacz także: Koszt Ładowania Auta Elektrycznego w Domu w 2025: Taniej Niż Paliwo!
Zakładając ładowanie od 0% do 100% baterii o pojemności 50 kWh.
Jak widać z powyższych danych, niezależnie od mocy ładowania, koszt uzupełnienia baterii jest taki sam. Różni się jedynie czas, który jest niezbędny, aby samochód był gotowy do drogi. Wyższa moc ładowania pozwala na znacznie szybsze naładowanie pojazdu, co jest kluczowe, jeśli potrzebujemy dynamicznego uzupełniania energii w krótkim czasie. To ważne, gdy zastanawiamy się nad optymalnym rozwiązaniem do naszego domowego użytku.
Czym jest ładowanie samochodu elektrycznego w domu i czy się opłaca?
Ładowanie samochodu elektrycznego w domu to bezsprzecznie najbardziej efektywna pod względem kosztów i wygody metoda zasilania pojazdu. Wyobraź sobie, że po powrocie do domu po prostu podłączasz samochód do gniazdka, a rano budzisz się z pełnym "zbiornikiem" energii. To nie wizja przyszłości, to codzienność dla posiadaczy elektryków.
Zobacz także: Koszt ładowania elektryka na stacji w 2025 – ile zapłacisz?
Są różne sposoby, by uzupełniać stan akumulatora: od najprostszego – za pomocą zwykłego gniazdka, przez specjalne kable, aż po bardziej zaawansowane wall-boxy montowane na ścianie garażu. Każda z tych metod ma swoje zalety i pozwala naładować auto elektryczne w zależności od Twoich potrzeb i infrastruktury domowej. Ale najważniejsze, że ładowanie elektryka w domu to najtańszy sposób uzupełniania stanu akumulatora.
Ta domowa ładowarka, często nazywana wallboxem, to prawdziwy game changer. Koszt jej zakupu zwraca się zaskakująco szybko – często już po kilkunastu ładowaniach. Dlaczego tak jest? Bo koszty ładowania z sieci domowej są wielokrotnie niższe niż korzystanie z publicznych stacji ładowania, a już na pewno znacznie niższe niż tankowanie paliwa.
Ładowanie samochodu elektrycznego w domu odbywa się prądem przemiennym (AC). Owszem, jest ono wolniejsze niż korzystanie ze stacji ładowania DC (z prądem stałym), ale ma swoje niepodważalne atuty. Po pierwsze – ładowanie auta elektrycznego w warunkach domowych jest kilkukrotnie tańsze, co czyni je niezwykle opłacalnym. Po drugie – powolne ładowanie prądem przemiennym ma pozytywny wpływ na żywotność akumulatora.
Zobacz także: Ile kosztuje ładowanie elektryka na 100 km? Ceny 2025
Pomyśl o tym jak o zdrowym jedzeniu dla Twojego samochodu. Szybkie ładowanie jest jak fast food – dostarcza energii, ale na dłuższą metę może być mniej korzystne. Wolne ładowanie to zdrowe, domowe posiłki, które wzmacniają akumulator na lata. To argument, który często umyka w ferworze dyskusji o czasach ładowania, a jest kluczowy dla długoterminowego dobrostanu baterii.
Wiele osób zastanawia się, czy domowe ładowanie jest bezpieczne. Odpowiedź brzmi: tak, pod warunkiem, że przestrzega się podstawowych zasad i korzysta z odpowiednich urządzeń. Ładowanie z gniazdka to nic innego, jak podłączenie do sieci, tak samo jak podłączasz suszarkę do włosów czy inne domowe sprzęty. Ważne jest jednak, aby instalacja elektryczna była w dobrym stanie i prawidłowo zabezpieczona.
Zobacz także: Ile kosztuje ładowanie elektryka w 2025? (FAQ)
Nawet jeśli zdecydujesz się na zwykłe gniazdko, większość aut elektrycznych jest wyposażona w specjalny kabel, który pozwala na bezpieczne podłączenie. Taka opcja nie wymaga żadnych dodatkowych inwestycji, poza samym samochodem i kablem, który zazwyczaj jest już w jego wyposażeniu. To idealne rozwiązanie na początek, aby przekonać się, jak wygląda codzienne życie z elektrykiem.
Inwestycja w wallbox to wyższy poziom komfortu i szybkości ładowania, choć generuje początkowy koszt. Niemniej jednak, korzyści płynące z możliwości ładowania z większą mocą i optymalizacji procesów są nieocenione. To trochę jak różnica między bieganiem maratonu a sprintem – oba sposoby osiągają cel, ale różnią się tempem i zaangażowaniem.
Podsumowując, ładowanie samochodu elektrycznego w domu to nie tylko wygoda, ale i rozsądna decyzja finansowa. To krok w stronę niezależności energetycznej i realnych oszczędności, które z czasem będą tylko rosły. Dlatego z pełnym przekonaniem możemy stwierdzić, że ładowanie elektryka w domu naprawdę się opłaca.
Ile kosztuje ładowanie elektryka w domu?

W pytaniu, ile kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego w domu, kryje się esencja oszczędności, którą oferuje elektromobilność. Bez owijania w bawełnę, jest to najtańszy sposób na zasilanie Twojego elektrycznego rumaka. Konkretne liczby potrafią zaskoczyć, zwłaszcza tych, którzy przez lata z mozołem zasilali swoje spalinowe maszyny.
Koszty ładowania w domu są ściśle związane z ceną energii elektrycznej. W Polsce średnia cena za 1 kWh dla gospodarstw domowych w taryfie G11 oscyluje obecnie wokół 0,75 PLN. Oczywiście, warto pamiętać, że ceny mogą się różnić w zależności od dostawcy i wybranej taryfy, ale ta wartość jest dobrym punktem wyjścia do obliczeń.
Przykładowo, jeśli posiadasz samochód elektryczny z akumulatorem o pojemności 60 kWh, naładowanie go od zera do pełna kosztowałoby Cię około 45 złotych (60 kWh * 0,75 PLN/kWh). To mniej więcej tyle, ile kosztuje kilka litrów benzyny! A jeśli samochód nie jest całkowicie rozładowany, koszty są oczywiście proporcjonalnie niższe. W wielu przypadkach, aby uzupełnić energię do codziennych podróży, wystarczy uzupełnić tylko część pojemności akumulatora, co dalej redukuje codzienne wydatki.
Aby jeszcze bardziej obniżyć te i tak już niskie koszty, warto zwrócić uwagę na aplikacje na telefon. Wiele z nich pozwala na bieżąco monitorować zużycie energii i co najważniejsze, umożliwia sprawdzenie taryfy energetycznej w Twoim regionie. Czy wiesz, że możesz ładować samochód w nocy, korzystając z tańszej taryfy, np. G12?
Taryfa nocna (tzw. dwustrefowa) często oferuje znacznie niższe stawki za energię w godzinach nocnych i weekendy. To genialny sposób, by sprawić, że ładowanie elektryka w domu będzie jeszcze tańsze. Planując ładowanie na czas, gdy energia jest najtańsza, możesz obniżyć rachunki nawet o 30-50%. To jest prawdziwa wisienka na torcie, jeśli chodzi o oszczędności.
Weźmy przykład. Jeśli w Twojej taryfie nocnej 1 kWh kosztuje 0,45 PLN, to naładowanie wspomnianej baterii o pojemności 60 kWh spadnie do około 27 złotych (60 kWh * 0,45 PLN/kWh). Różnica 18 złotych na jednym ładowaniu to już coś! W skali miesiąca, przy częstym ładowaniu, te oszczędności stają się naprawdę zauważalne.
Dodatkowo, warto rozważyć instalację paneli fotowoltaicznych. W takim przypadku, jeśli masz nadwyżkę produkcji energii z paneli, ładowanie samochodu staje się praktycznie darmowe. To inwestycja, która przynosi korzyści nie tylko w kontekście niższych rachunków za prąd, ale także wpływa pozytywnie na środowisko i zwiększa Twoją energetyczną niezależność. Prawdziwa gratka dla eko-świadomych kierowców.
Koszty ładowania to nie tylko cena za 1 kWh. Warto uwzględnić również efektywność ładowania, czyli straty energii, które mogą wystąpić podczas procesu. Zazwyczaj są to straty rzędu 5-10%, wynikające z transformacji prądu i ogrzewania podzespołów. Nowoczesne ładowarki i wallboxy minimalizują te straty, co dodatkowo wpływa na realne koszty.
Podsumowując, pytanie, ile kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego w domu, ma odpowiedź bardzo pocieszającą dla każdego portfela. To jeden z najmocniejszych argumentów za przejściem na elektryka, który w perspektywie długoterminowej potrafi przynieść znaczne oszczędności, a przy tym oferuje wygodę i zeroemisyjną jazdę.
Jak długo trwa ładowanie elektryka w domu?
Często słyszy się pytanie, jak długo trwa ładowanie elektryka w domu, a odpowiedź jest równie złożona, co sieć miejska w godzinach szczytu. Długość ładowania samochodu elektrycznego w domu to wypadkowa kilku kluczowych czynników, które determinują, czy rano obudzisz się z pełną baterią, czy będziesz musiał podładować pojazd w trasie.
Po pierwsze, istotny jest aktualny stan akumulatora. Jeśli bateria jest prawie pusta, oczywiście potrzeba więcej czasu na jej pełne naładowanie niż w przypadku, gdy jest naładowana w połowie. Logicznym jest, że im większy "głód" energii, tym dłużej trwa posiłek. Ta zasada ma zastosowanie do każdego typu baterii, niezależnie od urządzenia, od telefonu po elektryka.
Po drugie, na szybkość ładowania ma wpływ moc przyłącza domowego oraz moc, z jaką Twój samochód jest w stanie pobierać prąd. Standardowe gniazdko w domu jednorodzinnym oferuje moc 2,3 kW. W tym przypadku ładowanie to prawdziwa tortura dla niecierpliwych – pełne naładowanie baterii o pojemności 50 kWh może potrwać około 22 godziny. To najwolniejszy sposób ładowania auta elektrycznego, często nazywany "ładowaniem z kropelki".
Na szczęście istnieją szybsze rozwiązania. Jeśli w Twoim domu jest dostępne przyłącze trójfazowe (często określane jako "siłowe"), możesz zainstalować wallboxa. Taka ładowarka wykorzystując prąd przemienny, oferuje znacznie większą moc – od 7,4 kW do nawet 22 kW, jeśli instalacja na to pozwala. Dla wallboxa o mocy 7,4 kW, ten sam akumulator 50 kWh naładujesz w około 7 godzin. Przy 11 kW czas ten skraca się do około 4,5 godziny. Widać więc, że inwestycja w mocniejszą ładowarkę znacząco wpływa na komfort użytkowania pojazdu elektrycznego. Czas staje się tutaj naprawdę cennym zasobem.
Rodzaj akumulatora to kolejny element tej układanki. Nowoczesne baterie litowo-jonowe charakteryzują się większą gęstością energetyczną i są w stanie przyjmować prąd z większą mocą, skracając czas ładowania. Starsze technologie akumulatorów mogą być mniej wydajne i przez to ładować się dłużej. Technologia pędzi do przodu, a baterie w samochodach elektrycznych stają się coraz wydajniejsze, co przekłada się na krótsze czasy ładowania.
Na koniec, warunki atmosferyczne również odgrywają pewną rolę. Niskie temperatury, zwłaszcza poniżej zera, mogą nieznacznie wydłużyć czas ładowania, ponieważ systemy zarządzania baterią muszą najpierw podgrzać akumulator do optymalnej temperatury, zanim rozpocznie się efektywny proces ładowania. To tak jakbyś sam musiał się rozgrzać przed intensywnym treningiem.
Warto pamiętać, że mało kto ładuje samochód od zera do pełna. Zazwyczaj wystarcza uzupełnianie energii w nocy, aby na następny dzień mieć zasięg potrzebny do codziennych dojazdów. Z perspektywy codziennego użytkowania, jak długo trwa ładowanie elektryka w domu jest mniej istotne, bo proces ten zazwyczaj odbywa się w tle, podczas gdy Ty śpisz, jesz śniadanie czy spędzasz czas z rodziną.
To trochę jak z ładowaniem telefonu – nie zastanawiasz się, ile trwa jego pełne naładowanie, jeśli podłączasz go na noc. Po prostu rano bierzesz go naładowanego. I dokładnie tak samo jest z samochodem elektrycznym. Pamiętaj, że komfort i elastyczność to kluczowe atuty domowego ładowania, które zdecydowanie przewyższają wszelkie, drobne niedogodności.
Jak obniżyć koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu?
Koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu, choć i tak niskie w porównaniu do paliw kopalnych, można jeszcze bardziej obniżyć. To trochę jak sztuka optymalizacji budżetu domowego – każda złotówka ma znaczenie, a sprytne podejście może zaowocować znacznymi oszczędnościami. Jak to osiągnąć? Przedstawiamy kilka sprawdzonych sposobów.
Najprostszym i najbardziej efektywnym sposobem na obniżenie kosztów jest wykorzystanie aplikacji na telefon i skrupulatne sprawdzanie taryfy energetycznej. Większość dostawców energii oferuje tzw. taryfy dwustrefowe, w których cena za 1 kWh jest niższa w godzinach nocnych (np. od 22:00 do 6:00) oraz w weekendy. Planując ładowanie samochodu na te godziny, możesz realnie zmniejszyć wydatki.
Wyobraź sobie: po powrocie do domu, podłączasz samochód, ustawiasz w aplikacji wallboxa (lub w samym pojeździe), by ładowanie rozpoczęło się o 22:00. Rano masz naładowany akumulator, a koszt każdej kWh jest znacznie niższy. To strategia "nocnego marka", która przekłada się na konkretne oszczędności. Nikt nie musi na tym cierpieć, wręcz przeciwnie!
Kolejnym potężnym narzędziem w walce o niższe koszty jest fotowoltaika. Jeśli masz na dachu panele słoneczne, możesz produkować własny prąd, który w ciągu dnia zasili Twój dom, a ewentualne nadwyżki możesz wykorzystać do ładowania samochodu. W takim scenariuszu, koszty ładowania elektryka w domu mogą spaść praktycznie do zera, co jest dla wielu celem samym w sobie.
To nie tylko kwestia finansowa, ale także ekologiczna. Korzystając z własnej, czystej energii słonecznej, zmniejszasz swój ślad węglowy i uniezależniasz się od rosnących cen energii na rynku. Pomyśl o tym jak o posiadaniu własnej, małej rafinerii, tyle że napędzanej słońcem.
Warto również rozważyć inwestycję w inteligentne systemy zarządzania energią w domu (EMS). Te systemy, często zintegrowane z wallboxami, potrafią optymalizować proces ładowania w zależności od dostępności energii odnawialnej (np. z fotowoltaiki), zapotrzebowania domu na prąd oraz aktualnych cen energii. Dzięki nim samochód ładuje się w najbardziej opłacalnym momencie.
Nie zapominajmy o odpowiednim ustawieniu parametrów ładowania w samym samochodzie lub wallboxie. Wiele nowoczesnych pojazdów i ładowarek pozwala na zdefiniowanie maksymalnej mocy ładowania. Choć szybsze ładowanie jest wygodniejsze, czasem wolniejsze, bardziej kontrolowane ładowanie może być bardziej efektywne i mniej obciążać instalację domową.
Dodatkowo, regularne dbanie o akumulator, np. poprzez unikanie skrajnych rozładowań i przeładowań, a także utrzymywanie baterii w optymalnym zakresie naładowania (np. 20-80% do codziennego użytku), może przedłużyć jej żywotność. Dłuższa żywotność baterii oznacza rzadszą wymianę i, co za tym idzie, niższe koszty eksploatacji pojazdu w perspektywie długoterminowej. To niby oczywiste, ale często pomijane.
Monitorowanie zużycia energii w domu, nie tylko przez samochód, ale ogólnie, także może pomóc w obniżeniu kosztów. Wyłączanie niepotrzebnych urządzeń, korzystanie z energooszczędnego sprzętu AGD – to wszystko sumuje się na koniec miesiąca, wpływając również na ogólny rachunek za prąd, który uwzględnia ładowanie samochodu.
Jak widać, obniżenie kosztów ładowania samochodu elektrycznego w domu to nie tylko kwestia jednorazowej decyzji, ale ciągłego monitorowania i adaptacji. Jednak dzięki dostępnym technologiom i proaktywnemu podejściu, koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu mogą być jeszcze niższe, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, a co za tym idzie, jazda elektrykiem staje się jeszcze bardziej atrakcyjna.
Koszt ładowania samochodu elektrycznego w domu vs. tankowanie samochodu spalinowego
Starcie tytanów: koszt ładowania samochodu elektrycznego w domu vs. tankowanie samochodu spalinowego. Ta rywalizacja to esencja debaty o przyszłości motoryzacji. Czy elektryk jest rzeczywiście tańszy w eksploatacji? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak, i to w stopniu, który może zdziwić nawet największych sceptyków.
Ładowanie elektryka w domu to najtańszy sposób uzupełniania stanu akumulatora, nawet kilkukrotnie tańszy od tankowania auta spalinowego. To nie puste hasła, to czysta matematyka. Weźmy na warsztat typowy samochód spalinowy, który spala około 7-8 litrów benzyny na 100 kilometrów. Przy obecnych cenach paliw (przyjmijmy 6,50 PLN/litr), przejechanie 100 km kosztuje Cię około 45-52 złotych.
Teraz popatrzmy na elektryka. Przykładowo, popularny model samochodu elektrycznego zużywa średnio 15-20 kWh na 100 kilometrów. Jeśli ładowanie odbywa się w domu, po wspomnianej wcześniej średniej cenie 0,75 PLN za kWh, koszt przejechania 100 km wynosi od 11,25 PLN do 15 PLN. To prawdziwa przepaść! Mówimy o oszczędnościach rzędu 70-80% na samym paliwie.
Gdzie podziała się ta różnica? Na stacjach benzynowych, gdzie zyskują na marży, akcyzie i podatkach. W domu natomiast płacisz za czysty prąd, bez dodatkowych "niespodzianek". Oczywiście, porównanie może się różnić w zależności od konkretnych cen prądu i paliwa, ale ogólny trend jest niezmienny: elektryk jest mistrzem oszczędności.
To trochę jak porównanie obiadu w drogiej restauracji z domowym posiłkiem. Obie opcje sycą, ale jedna jest znacznie bardziej przyjazna dla portfela. Regularne oszczędności na paliwie to realne pieniądze, które możesz przeznaczyć na cokolwiek innego: wakacje, nowe hobby, czy po prostu odkładać na przyszłość. Tak, właśnie tak dużo można zaoszczędzić!
Co więcej, te obliczenia nie uwzględniają nawet możliwości wykorzystania fotowoltaiki, która, jak już wspomnieliśmy, może sprawić, że ładowanie będzie praktycznie darmowe. Wtedy koszty ładowania elektryka w domu są śmiesznie niskie, a argument o "drogim" samochodzie elektrycznym staje się bezprzedmiotowy.
Pamiętajmy również o zmienności cen paliw. Historycznie benzyna i diesel były podatne na znaczne wahania, zależne od światowych rynków ropy naftowej i polityki międzynarodowej. Ceny energii elektrycznej, choć również podlegają pewnym zmianom, są zazwyczaj bardziej stabilne, a co ważniejsze – możemy wpływać na ich wysokość poprzez wybór taryf czy produkcję własnej energii.
Warto dodać, że samochody elektryczne mają zazwyczaj niższe koszty serwisowania niż ich spalinowe odpowiedniki. Brak oleju do wymiany, świec, filtrów powietrza czy skomplikowanych układów wydechowych to tylko niektóre z elementów, które redukują wizyty u mechanika. To kolejne oszczędności, które kumulują się z tymi na ładowaniu.
Choć początkowa cena zakupu samochodu elektrycznego może być wyższa niż porównywalnego modelu spalinowego, to niskie koszty ładowania elektryka w domu, w połączeniu z innymi korzyściami (mniej awarii, niższe koszty serwisowania, ulgi podatkowe, darmowe parkowanie w wielu miastach), sprawiają, że inwestycja ta zwraca się w perspektywie kilku lat. To nie wyścig, to maraton, w którym elektryk zdecydowanie prowadzi.
Tankowanie samochodu spalinowego to stały drenaż portfela, z każdą kolejną wizytą na stacji paliw. Ładowanie elektryka w domu to budowanie finansowej niezależności, kawałek po kawałku, kilowat po kilowacie. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą, ta prosta kalkulacja powinna rozwiać wszelkie wątpliwości: ekonomicznie, przyszłość jest elektryczna.
Q&A
P: Ile kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego w domu?
O: Koszt ładowania samochodu elektrycznego w domu jest zazwyczaj najniższy z dostępnych opcji i wynosi około 0,75 PLN za 1 kWh. Pełne naładowanie akumulatora o pojemności 50 kWh to wydatek rzędu 37,50 PLN.
P: Czy ładowanie elektryka w domu się opłaca?
O: Zdecydowanie tak. Ładowanie samochodu elektrycznego w domu jest kilkukrotnie tańsze niż tankowanie samochodu spalinowego, a także tańsze niż korzystanie z publicznych stacji ładowania.
P: Jak długo trwa ładowanie elektryka w domu?
O: Czas ładowania zależy od mocy przyłącza i ładowarki. Zwykłe gniazdko (2,3 kW) może ładować baterię 50 kWh około 22 godziny, natomiast wallbox (7,4 kW) skróci ten czas do około 7 godzin, a 11 kW do 4,5 godziny.
P: Jak można obniżyć koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu?
O: Najlepszym sposobem jest korzystanie z taryf dwustrefowych (ładowanie w nocy lub weekendy), instalacja paneli fotowoltaicznych oraz użycie inteligentnych systemów zarządzania energią, które optymalizują proces ładowania.
P: Ile mogę zaoszczędzić, ładując elektryka w domu w porównaniu do auta spalinowego?
O: Przejazd 100 km elektrykiem, ładowanym w domu, może kosztować od 11,25 PLN do 15 PLN, podczas gdy analogiczny dystans samochodem spalinowym to wydatek około 45-52 PLN. Oznacza to oszczędności rzędu 70-80% na kosztach "paliwa".